Krzyż niezgody stanął,
pośrodku naszych planów.
porwane szarfy
i oczy tłumu jadem zaszły.
Lilijka harcerska płonie,
na stosie wielkich celów,
zbryzgany ludzkim słowem,
znak wiary w ludzkim łajnie tonie.
Pleban, polityk, biznesmen, złodziej,
chętnie wyciągną po niego swe dłonie,
to nic, że na nim zginął człowiek.
Czy ten symbol coś jeszcze nam powie?
Ten wiersz chciałbym zadedykować wszystkim obrońcom Krzyża jak i jego przeciwnikom !
report
Ładne, nic dodać, pozdrawiam
report
Aktualność tematu wiersza jego największym atutem.Tak na gorąco komentować obiektywnie sprawy dla niejednego drażliwe to sztuka.Jak widze autor uporał sie z tym problemem doskonale tak w formie jak i w treści.Co będzie dalej pokaże czas i niestety politycy.
report
Józefie zdania w kwestii tak zwanych gorących tematów zdania są podzielone. Spotkałem się już z tego typu zarzutami że nie powinno się pisać a przynajmniej publikować wierszy o wydarzeniach które obecnie mają miejsce! Ja jednak postanowiłem trzymać się tej zasady.
report
Zgadzam się z Józefem wiersz przez swą aktualność tematu i jest ciekawym spojrzeniem autora na obecnie intygujący nas temat. Wiersz ten bardzo mi się podoba i zgadzam się poglądem na przectawiony temat.
report
Dziękuje uważam że czasem warto opowiedzieć się w nurtujących kwestiach ,środowisko w jakim przyszło nam żyć !
report