W paciorkach lat

Dni zszargane zlepkiem
złych doświadczeń.
Na proste pytania nie ma
prostych odpowiedzi.
Kurz nie jest pochodną
biernej pracy rąk
lecz mozolną pracą czasu.    
Słowa na ścieżce życia
rozdeptuje walec zdarzeń.
Postawiona kropka jest metą
której nie dosięga
krótkie zdanie.
 
Rdza wżera się w metalowe tablice
teren sprzedany, miejsce do wynajęcia.
W następnej alei jest wolny plac
niezasiedlona przestrzeń
wiecznego spokoju.
 
Nie zatrzymuje się
wolno posuwając się dalej.
 
Wrócę tu, na koniec jesieni.

gabrysia cabaj
10 march 2012 at 16:43

nie udziela się pan, panie Edmundzie, na trumlu, to i wiersze przechodzą jakby bez echa, a szkoda

report

gabrysia cabaj
10 march 2012 at 16:44

i proszę zmienić w ustawieniach, dając wszystkim możliwość komentowania - pozdrawiam serdecznie

report

Edmund Muscar Czynszak
10 march 2012 at 20:49

To, że nie uczestniczę w tak zwanym życiu towarzyskim tego portalu nie jest oznaką mego stosunku do niego i osób zamieszczających swoje wiersze, lecz zwykłym prozaicznym brakiem czasu. Obecnie przygotowuje się do wydania swego drugiego tomiku wierszy kompletuje swoje wiersze do antologii, jaka ma się ukazać pod koniec maja. Działam aktywnie w dwóch grupach poetyckich w rejonie mego zamieszkania jak i współpracuje z miejscowym kabaretem Sprężyna, do którego pisze teksty. Trumla odwiedzam niezmiernie rzadko tylko z przywiązania i sympati do niego a jeszcze rzadziej publikują tu swoje wiersze. A komentarze przyjmuje tylko od moich portalowych przyjaciół po tym jak zostałem obrażany od przypadkowych ludzi usiłujących poprawić swoje ego przez ośmieszanie i urąganie innym. Jestem otwarty na krytykę, ale konstruktywną, która potrafi podpowiedzieć mi coś sensownego i wskaże mi moje braki w pisaniu a niedotyczące moje osoby.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register