Szel
13 august 2011 at 13:36

krawiec Sergiuszu :)) tylko ze musze ci wierzyc na slowo, bo nie mam zadnego porownania do tego giganta, co prawda widac ze jest wieki nawet mu brudka wyrosla...ale moze go wagowo jakos przyblizysz ?

report

sergiusz juriev
13 august 2011 at 13:43

Nawiet nie wiem bo nie mam czym zwarzyc. Gdzies 20 pary cm wzrostu. A w ta chwile juz na patelnie z ziemniakami smarze sie.

report

Szel
13 august 2011 at 13:54

na moje oko ma co najmniej 30 cm:)) ale abstarchujac od tego kozaka...czy lubisz wspomnienia ludzi ktorzy swoje szczeniece lata maja sprzed wojny? znalazlam dzis w sieci cos tak pieknego ze chcialabym sie tym podzielic z jak najwieksza licza osob..nie bez powodu pisze o tym i do ciebie pisze...bo to wspomnienia chyba Bialorusina...a jestem nimi wracz zauroczona:))

report

sergiusz juriev
13 august 2011 at 16:22

Lubie rozny opowesci i checa prosze ze mna ja podzielic. A z powodu narodowosci to dla mnie zadnf roznicf czy to bialorusin czy rosianin niech nawet czechem bedzi dla mnie to wszystko jedno jestes my bracia slowianie. ja nie polityk i nie chce klotic sie z tego ze mieszkam w kraju ktore ma druga nazwe.

report

Szel
14 august 2011 at 00:40

polityka i szowinizm, tak sie ma do poezji jak liryka do koryta ! ale my przeciez znamy jezyk ciala, w nim sie kazdy czlowiek powinien odnalesc :))jesli chodzi o ta opowiesc nie ma hepy endu...dawalam juz dzis do niej linka..ale powtorze bo moim zdaniem warto wejsc w ta kapielowa historie__ http://szymon-bachir.liternet.pl/tekst/ciotki-i-siostrzenica

report

Arwena
13 august 2011 at 16:28

fajny z Ciebie człowiek Sergiuszu szkoda ze nie rozumiem języka Twoich wierszy

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register