24 april 2012

poetry

Musahi
Musahi

okruch pustyni

nad nienadążającymi odrosnąć włosami
ciemnią nieba
słońcami kwazarami
nieznaną cząstką
nieopisanym słowem
- unosi się nadzieja
układa z widma błękitny horyzont
chłód nie odtajanej ziemi
narodziny pogrzeb
okruch pustyni

ALEKSANDRA
24 april 2012 at 23:50

Krzysiu masz dziurę:)

report

Musahi
24 april 2012 at 23:55

no cóż mam.....ale jedna mniej niz ty hehe

report

ALEKSANDRA
25 april 2012 at 00:30

no teraz tak, zadziorny :) ja bez złośliwości raziło:) nie myślałeś by w innej formie podać, myślę byłoby bardziej czytelne:)

report

Emma B.
10 april 2013 at 15:06

pierwsza linijka jest bardzo ryzykowna, daje taki wachlarz skojarzeń, że hej. Myślę, że była tu próba odwołania do tragedii, ale wyszło jak wyszło

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register