10 february 2016

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Na zapleczu


Moja wiara skażona rozumem
nie koresponduje z modlitwą,
Szczególnie tą pełną pokory,
dziękczynną.
 
Raczej zaciśnięte pięści i wbrew.
A jednak z tyłu głowy wciąż
układają się naiwne prośby.
 
I ostatecznie: Zmiłuj się, Panie,
bo w rozrachunku grzechów i cnót
ty jesteś winien, jako stwórca.
 
A jeśli nie zechcesz, cóż…
(dalszego ciągu nie będzie).

alt art
10 february 2016 at 12:34

mówisz, że nie konweniuje..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register