17 april 2011

poetry

Bozena Nitka
Bozena Nitka

Nadejdzie lato.


Już lato przyjedzie
w złocistej koronie
a wiosna ,że była
odejdzie wspomnieniem
a ja...chce dla ciebie zapachnieć jaśminem
do rąk stęsknionych włożyć czterolistną koniczynę
w lilaka  szczęście miłości ukryć w
zachwycie
płatkami białej konwalii drogę ci zaścielić
oczarować twe oczy
spojrzeniem majowym
sublimacją odurzenia
zanurzyć się w rozkoszy
w przeczuciu spełnienia
w słonecznych promieniach
zakwitnąć kwiatem
w twych dłoniach.




Jacek Sojan
17 april 2011 at 21:38

mruczenie kotki? :)) chcenie chceniem, byle potencjał wystarczył i znalazł się właściwy adres tego chcenia... ech! J.S

report

Bozena Nitka
17 april 2011 at 21:44

już dawno się znalazł więc nie będę mruczeć chyba,że po pleckach mnie podrapie :) a tak w ogóle to dziekuje panie Jacku Sojan:)

report

Jacek Sojan
17 april 2011 at 21:58

sugestia poszła stąd, że akcentujesz czas przyszły na realizację swoich oczekiwań - dlatego taki a nie inny komentarz; bo czy zimą nie można "zanurzyć się w rozkoszy w przeczuciu spełnienia"? każda pora jest dobra na "marcowanie", nie tylko marzec; :))! J.S

report

Bozena Nitka
17 april 2011 at 22:04

kazdy ma jakieś tam marzenia czy oczekiwania czy to w zimie czy to w marcu jesteśmy żywi :)

report

gabrysia cabaj
18 april 2011 at 11:16

tu, jakby dziewczynka w białej sukience sypała kwiatki na Boże Ciało:)

report

Bozena Nitka
18 april 2011 at 11:56

ha ha dobre uśmiałam się ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register