znam nieco słów
zużytych przekleństw
i zmechaconych metafor
często noszę
gołębi sweter - dziurawy
do cygańskich kolczyków
wyjętych z pudełka o nazwie
innej bajki
wypowiadam kilka zdań
dobitnie za dużo
choć powinnam naostrzyć
nóż i przyciąć język
o niepokorny koniec
odbieram wskazówki
od zawsze
że muszę zaokrąglić krawędzie
i trochę się dopasować
by wzbogacić sobą całokształt
ale jestem lekko
przygłucha na jedno ucho
a świat potrzebuje paru wariatów
Dobry.
report
zawsze lubiłam Cię czytać :) wiersz bardzo dobry:) pozdrawiam:)
report
Bardzo fajny :)
report
Bardzo ciekawie...tak inaczej. Jestem na TAK:) Pozdrawiam ciepło:-)
report
by wzbogacić sobą całokształt / pisz nadal świetne wiersze. pozdarwiam ;)
report