ALL WORKS Poetry (43)
About me Friends (10)

21 january 2013

poetry

Carrie
Carrie

Postscriptum: Dostarczono pod właściwy adres

między wargi wsuwam słowa. czerwoną szminką
pogrubiając nagłówek. treścią gryzę, podkreślam.
przestałam się wahać po ostatnim zbliżeniu ust.
 
stałam się odważniejsza. nie stronię od epitetów,
stanowczo rozpoczynam kolejne wątki. akapity
budują napięcie, gdy czas jak listonosz podbiega szybciej.
 
rozrywasz skrępowane ramiona. po natłoku słów
na języku, na pierwszy plan wysuwa się milczenie.
powinnam się martwić? wręcz przeciwnie.
 
niedopowiedzeniem pragniesz mnie bardziej.

Konrad Redus
21 january 2013 at 15:40

zamieniłbym miejscami wargi i usta w pierwszej zwrotce; w sumie tylko ona jest rzeczowa, reszta słów jest przeciwstawna do samego tekstu i może pragnąłbym bardziej niedopowiedzeniami, ale tu ich akurat brak, usłyszałem wszystko i to mnie trochę martwi ;)

report

lena
21 january 2013 at 18:09

mnie się podoba:):)

report

ezo**
21 january 2013 at 19:11

skądś znam ten styl pisania..:)

report

agnieszka_n
23 january 2013 at 11:52

bardzo! :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register