12 april 2011

poetry

Kate Prozac
Kate Prozac

między nami bez zmian

ściana lasu jest wciąż przed nami nieruchoma
czeka
ale my zawsze
wykonujemy zwrot jeszcze jeden
i znów

maszerujemy jak jeden człowiek oddychamy
w tym samym momencie wyciągamy broń
która stała się przedłużeniem
naszych kości i mięśni

myślę wtedy o dniu kiedy sprzedawca
podając ci płaszcz dotknął
twojej szyi a ja nie mogłem zrobić nic
tylko bez słowa zdjąć jego rękę
jak gdyby była przedmiotem

teraz on tak jak my
długo nie pozna kobiety

Szel
12 april 2011 at 14:06

mysle nad twoim wierszem Kasiu:) dlaczego on dlugo nie pozna kobiety?

report

Kate Prozac
12 april 2011 at 14:13

bo tak go moj mezczyzna subtelnie zalatwil:)

report

Szel
12 april 2011 at 14:16

pies ogrodnika czy jak/:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register