nim przeminiesz
niech miłość mnie jedyny raz pocałuje
a swym bólem
niech pamiątkową laurkę wymaluje
nim przeminiesz
miń mnie powoli
przez każdy mój włos swą obecność przeciągnij
wtul mnie w swe piersi
jak matka dziecko
zapłacz
jakby umierała jasność
a gdy już przemijać zaczniesz
zawołaj mnie
chcę przeminąć z tobą
hehe, taki chyba mój styl, ale dzięki:)
report
Smutny wiersz:)
report
Interesujący wiersz.
report
tylko "płacz, jakby umierała jasność" "przeciągnij obecność przez każdy włos"
report