Sara11
ALL WORKS Poetry (19)
About me

28 october 2026

poetry

Sara11
Sara11

Refleksja

Aleja drzew w szeregu
to zmarłych miasto,
grób przy grobie ciasno.
Zapalone znicze nie gasną.
Kwiaty piękne lecz nie pachną.
spokój każdego przenika.
Przy grobie ktoś bliski,
rozważa życie od kołyski.
Ta cisza dookoła,
myśl jak echo woła.
Woła imię bliskiej osoby.
Gdzie spojrzysz znajome groby.
Wraca wspomnienie sprzed lat,
Tu leży znajomy ,
sąsiad ,ojciec ,matka
siostra i brat.
Stoisz widzisz świec jasny blask
tak szybko mija czas.
Wczoraj jeszcze byliśmy razem
dziś już nie ma Was.
Tylko pamięć i świec blask
pomaga odtworzyć tamten czas.
Oddajemy hołd zmarłym wszystkim,
znajomym i bliskim.
W spokoju wiecznym odpoczywajcie,
Bóg niech Wam błogosławi
na nas czekajcie.
Amen.
Ret

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register