Pokój z obrazkami - Euridice

Dbam o siebie. Z wielką pewnością dbam o siebie. Co jakiś czas spowiadam
się z życia, ujmując najdrobniejsze, i może pomyślałbyś, najmniej
istotne szczegóły. Nie mam tajemnic, zawsze chciałeś abym była białą
firanką. Pragnąłeś wieszać mnie przy swoich oknach. Nie rozumiałam. Ale
to było tam, kiedyś w czasie. A w tym czasie nie będę zasłaniać twojego
bałaganu. Ja jestem czymś odrębnym, czymś odciętym, czymś... no właśnie
to bym chciała powiesić ci na czole; że jestem, jestem czymś. Staram się
wiele czytać. Tym karmię moje sny. To dlatego uśmiecham się w nocy, na
co wybuchałeś śmiechem. Dowiaduję się o tym, o tamtym i może jeszcze o
tamtymtamtym. Jak wiecznie głodny pies wyobraźnia szarpie kęsy kolejnych
obrazów, wściekle przeżuwając każdy drobiazg. Zależy mi na zapamiętaniu
smaku każdego nowo poznanego konterfektu. Natomiast twoja imaginacja
zaczynała się wieczorem, kiedy wkładałam czerwoną sukienkę i kończyła z
promieniem słońca.

__________

Wiesz, ten pokój to ja. Ten pokój to ja i mam tylko jedne drzwi. I te
jedne drzwi tylko raz się otwierają i tylko raz zatrzaskują.

agnieszka_n
9 july 2011 at 18:27

świetne, porusza wyobraźnię :)

report

Ania Ostrowska
9 july 2011 at 19:55

A mojej nie porusza :( Cały monolog wydaje mi się dość egzaltowany, w szczególności proponowałabym usunąć zdanie "Jak wiecznie głodny pies wyobraźnia szarpie kęsy kolejnych obrazów, wściekle przeżuwając każdy drobiazg." - no, chyba, że taki był zamysł i tak miało być. W takim wypadku, po prostu nie zaliczam się do czytelniczego targetu :)) Pozdrawiam

report

Gabriela Iwińska
9 july 2011 at 23:20

Agnieszko - dziękuję, w sumie to chciałaś uzyskać. Aniu - nad tym zdaniem długo siedziałam i przeinacałam to i obracałam. Wydawało mi się, że może w końcu mi się uda. Nie wiem, na razie brak mi pomysłów. Nie każdego musi poruszać, ale dziękuję za szczerą opinię. :) Pozdrawiam serdecznie!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register