Mamrotanie przed kolejnym dniem
To nieprawda, że jutro wstanie lepsze.
A wiesz czemu?
Bo noc jest tylko łącznikiem świtów,
ich pośrednikiem.
A ja
doklejam jeden dzień do tych,
które zdążyłam nazbierać przychodząc Stamtąd.
To, co się smutno zaczęło,
choćby przetykane złotymi nićmi,
szarą zostanie wykończone.
Połóż się śnić
i wstań z imperatywem zacerowania plecaka
z twoim czasem.
no właśnie, chyba niezbyt, bo cóż tu mamy? już pierwsza bez sensu, a dalej nie lepiej
report
"choćby przetykane złotymi nićmi, szarą zostanie wykończone." nićmi - szrymi nicią - szarą może jak kawa zacznie działać ...narazie nie ogarniam
report
Czuję co peelka ma na mysli---nie koniecznie szarą musi byc wykończone.. Tylko to mamrotanie w tytule troszkę kojarzy mi się z" mamrotem" (tanim winem) z "Ranczo"
report
podoba mi się, ale bez tej frazy "nazbierać przychodząc Stamtąd".
report