ALL WORKS Poetry (23)
About me Friends (1)

23 march 2011

poetry

koko34
koko34

***

W Harleyu

Zamknął cały świat

złożony z smutków i uniesień

W ślepym amoku z wiatrem w ramionach

Ekstazy osiągał wyżyny

...I niczym był mu ziemski trud

I niczym miłość utracona

Gnał,

gnał na oślep

nie znając przyczyny,


raz tylko wstrzymał się w tym pędzie

...w kałuży krwi

utopił żal

i marzeń niespełnienia

a potem pomknął do nieba bram...

Tam teraz jeździł będzie.

"Kim jesteś – spytał Bóg

i spojrzał – jak to Zbawca

A on...

Uśmiechnął się i przedstawił

Świadomy organów dawca”

Każda komórka tego ciała

tajemną skrywa historię

Chciałby kto

by stała się jego częścią

ja nie wiem

...Ty mi to powiedz

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register