W lustrzanym oddechu
zmarszczka po zmarszczce
kontempluję drzeworyt twarzy
...lewoskręt uśmiechu
obnaża zamysł szydercy
wodospad zadumy
wlewa się kaskadami
pomiędzy oczodoły
zielonego smutku
kilka chwil pogodnych
wryło się
siecią pajęczą
w owalu milczenia
Kim jest ów rzeźbiarz
co historię istnienia
wygrawerował na twarzy...
może tak bez tych danych osobowych?? to śmieszne i ma wpływ na odbiór tekstu
report
Proszę bardzo :) To dopiero śmiechu warte, że dane osobowe mają wpływ na odbiór tekstu. Zawsze łatwiej krytykować anonimowi anonimowo anonim:)
report
Kim jest ów rzeźbiarz co historię istnienia wygrawerował na twarzy... i tu imię i nazwisko - to było śmieszne:)
report
:) rzeczywiście
report
teraz wiersz jest czysty i można go czytać lub nie
report
Potencjał jest jednak dla mnie trochę przebarwiony. Troche zabiegu kosmetycznego i będzie ok. Pozdrawiam :)
report