Gdybym potrafił wiązać krawat,
mógłbym wieść życie w garniturze,
miałbym przychylny szept za plecami,
sąsiadki wzdychałyby w innym języku.
Zasypiałbym i budził się w krawacie,
szedł w nim pod prysznic i na basen -
szczęśliwy, uśmiechnięty, zacny człowiek,
który nigdy nie wyszedł poza pętlę.
"w garnitur ubrany tylko biały człowiek" - niezależnie od koloru skóry - krawat wiąże; doceniam koncept i wykonanie :)
report
myślisz, że to mogłoby pomóc?:) nie zastanawiałam się nigdy:)...
report