17 october 2013

poetry

NorbertDPotocki
NorbertDPotocki

Mgła

Mleczna za oknem rządzi dziś panna
Co swiat maluje w białą poświatę

Nad dachami Krakowa smogu karawana
próbuje jednak dać jej odporę

I tylko niezmiennie hejnału urwana płynie nuta
leniwie siejąc galicyjskiego spokoju ułudę

Hania
17 october 2013 at 08:45

...a w dolince mgiełki otulają góry...

report

NorbertDPotocki
17 october 2013 at 09:42

które czasami przesłaniają chmury :)

report

Miladora
17 october 2013 at 15:25

O, Krakus. :))) A jakbyś się tak zdecydował na konsekwentnie rymowany albo konsekwentnie nierymowany wiersz? ;) Bo na razie masz galicyjską mieszankę. ;) No i literówkę przy okazji - "swiat". Ja bym się z tym wierszem jeszcze pobawiła. ;) Miłego :)

report

NorbertDPotocki
17 october 2013 at 23:47

dzięki ale konsekwencja i schematy to nie ja wole bez ogródek co mi w duszy gra

report

Miladora
18 october 2013 at 14:28

Konsekwencja wcale nie musi znaczyć "schemat". Najczęściej oznacza lepszy wiersz. ;)))

report

Piękny, a Ty już na stałe zabukowałeś się w tym Krakowie czy cóś?:)

report

NorbertDPotocki
23 december 2013 at 19:32

Ja tam nie raz wyjadę z Krakowa ale on rzadko wychodzi ze mnie ;)

report

Damian Paradoks
24 december 2013 at 11:59

no właśnie! ten hejnał! jego mi brakowało :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register