Mleczna za oknem rządzi dziś panna
Co swiat maluje w białą poświatę
Nad dachami Krakowa smogu karawana
próbuje jednak dać jej odporę
I tylko niezmiennie hejnału urwana płynie nuta
leniwie siejąc galicyjskiego spokoju ułudę
Mleczna za oknem rządzi dziś panna
Co swiat maluje w białą poświatę
Nad dachami Krakowa smogu karawana
próbuje jednak dać jej odporę
I tylko niezmiennie hejnału urwana płynie nuta
leniwie siejąc galicyjskiego spokoju ułudę
...a w dolince mgiełki otulają góry...
report
które czasami przesłaniają chmury :)
report
O, Krakus. :))) A jakbyś się tak zdecydował na konsekwentnie rymowany albo konsekwentnie nierymowany wiersz? ;) Bo na razie masz galicyjską mieszankę. ;) No i literówkę przy okazji - "swiat". Ja bym się z tym wierszem jeszcze pobawiła. ;) Miłego :)
report
dzięki ale konsekwencja i schematy to nie ja wole bez ogródek co mi w duszy gra
report
Konsekwencja wcale nie musi znaczyć "schemat". Najczęściej oznacza lepszy wiersz. ;)))
report
Piękny, a Ty już na stałe zabukowałeś się w tym Krakowie czy cóś?:)
report
Ja tam nie raz wyjadę z Krakowa ale on rzadko wychodzi ze mnie ;)
report
no właśnie! ten hejnał! jego mi brakowało :)
report