w moim domu ciągle nie ma światła
poznaję matkę po głosie ojca
po oddechu zacinam się przy goleniu
łamię palce u stóp leżę nocą słucham
szmerów z kuchni coś jakby śmiech
po raz pierwszy chyba od roku światło
zgasło korki strzeliły prąd
tylko w herbacie
Prąd tylko w herbacie. az mi iskry przeszły :)Janie bardzo na tak,nie rozpieszczasz nas ostatnio wierszami:):)Tym bardziej!
report
nie pijam herbaty,ale Twoje wiersze czytam z przyjemnością największą. pozdrawiam
report
git
report
Niezbyt ciekawe miałeś to dzieciństwo.
report