muszka mnie w nocy odwiedza. czasem mnie skubnie
skubana i wtedy się budzę. chciałem ją zabić,
przygotowałem nawet gazetę ale zasnąłem. śniłem wodę,
topiłem się - jak to we śnie - i obudziłem się
mokry zupełnie. ponieważ słońce jeszcze nie wzeszło
pomyślałem, że poczytam - żeby jakoś przeczekać
ten ponury moment, a może nawet zasnąć? mam pod ręką
kilka książek ale najbliżej miałem gazetę - trzymam
ją nadal kurczowo dłoni. rozprostowałem szpalty
i czytam: "kobieta jest darem i tajemnicą". poszedłem
się odlać. nie wiem, czy to z powodu muszki,
przez którą się nie wyspałem, czy może dlatego
że w kiblu śmierdziało wprost niemożebnie!
zacząłem kląć: jakim kurwa darem? jaką tajemnicą?
hm, wiersz profetyczny...hi hi pozdrawiam
report
Nie wiersz, tylko proza. Dla mnie bez znaczenia byle by się trzymało kupy.
report
Pani wando czasami granice miedzy poezja a proza sie zacieraja:) ja uwazam ze jednak to jest wiersz. Miesisty mimo turpistycznych zapedow:) Pozdrawiam serdecznie:)
report
prosze wybaczyc pani Wando mala litere, pisalem za szybko i nie wlaczylem swiatla jeszcze:(
report
profetyczny? czy to coś od ortodonty? znaczy taki na podpórce? hmm, no wiersz to nie jest, ja sobie piszę po prostu, tak próbuję. moja dziewczyna jest poetką, była dziewczyna i tak jakoś chcę zobaczyć dlaczego...
report
Profetyczny , czyli proroczy, w kontekscie snu , ironiczne zakonczenie ów profetyzm niweczy, a skąd takie skojarzenie z ortodonta ?:) gdybym napisał protetyczny - to tak, ale to juz kwestia percepcji, moze piszac wiersz ząb zabolał? Panie Igorze rozbroil mnie pan tym wyznaniem :):):) Pozdrawiam
report
tak było;) głodnemu chleb na myśli;P staram się nie sprawdzać wszystkiego w wikipedii. ćwiczę intuicję.
report