Arturion Szczęsny
ALL WORKS Poetry (6)
About me Friends (2)

Poźniaja vosień, nie chapaje słou

P. Vord pakul spaznau žyćcio
słuchau treskau starych kružełak
zachaplausia vitražami chadziu na špacyry
jaje imia było Sałaviejka
(tak ci inakš tak i zastałosia)
trymalisia pad ruki chadzili
...nad śmiardziučuju raku a tam
pili chałodnaje piva piva pasiarod imhły
što uzdymałasia latali sovy
a jany zdziulalisia
adkul tut sovy i jany adkul

paśla P. Vord napisau:
kali samiec užo upeunieny
u miežach svajho śvietu dy svajoj ułasnaści
źviartajecca u rešcie rešt da samki
znachodzić jejnaje addańnie
naležycca ž jamu uznaharoda
što razumieje i jana
I pisau P. Vord jašče douha

Čytaju jaho poźniaj vosieńniu nie chapaje słou
a vočy hladziać na źmienlivy
viernisaž krajavidu
dzieści latajuć sovy śmiardzić raka
trava mokraja a na źvilistaj ściažynie
tojacca klejkija kaluhi

Tym časam Boh — tak Boh
znajomicca z čarhovym aniekdotam pra ksiandzou
dy stvaraje vialikija bydlaciny
dla našaha jašče bolšaha
kachańnia

Pierakłała z polskaj movy Mira Łukša

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register