|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (40) Photography (54) Graphics (17)
Postcards (6) Handmade (3) About me Friends (21) | |
"Kiedy jesteś taka bliska"- Stanisław Sojka
Przywitała nas ciemność
Cicho podpatrując nasze szepty
Otuliła wielkim płaszczem świat,
Który legł w sennym pyle
Dlaczego nas nie dosięgnął?
Zastukała niemym alfabetem miłość
Wypisując po roztargnieniach recepty
Obudziła w nas symbol piękna- kwiat
Który już nie znaczy tak niewiele,
Gdy kiedyś porzucony, legł..
Tańczy kolejną sonatinę, do okien zaglądając
Połyskując milionem szkiełek rozproszonych
Rozświetla rozpalone ciała
I otula senną otoczką powieki
Wkraczając do komnat ich umysłów
Wiruje nad głowami kochanków, władając
Spojrzeniami, by w tych najmocniej zamglonych
Wzniecić ogniki palące, pragnęła
Wybudzić zgaszone wypieki
Dla dawniej zapomnianych zmysłów
- AiraM
Nie brzmi to dobrze, gdy zbyt często posługujesz się inwersjami, Aira. One wprowadzają pewną sztuczność. ;) Poza tym - "Dlaczego nas nie dosięgł?" - dosięgnął. No i lepiej byłoby nie zaczynać każdego wersu wielką literą. W sumie dość sporo do dopracowania, bo i nad poprowadzeniem myśli dobrze byłoby się zastanowić. ;) Miłego wieczoru. :)
report
Jak widać polubiłam ostatnio za bardzo inwersje. Postaram się to dopracować. / To oczywiście był błąd, szybkie przepisywanie. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Również życzę miłego wieczoru!
report