ALL WORKS Prose (1) Diary (2)
About me

10 august 2014

diary

Agneta
Agneta

Nie wiem jak.

Świat wymaga coraz więcej, a daje coraz mniej.

Filip Kaczmarczyk
10 august 2014 at 13:07

Nie zgodzę się. My jesteśmy światem. Ludzie wymagają od siebie samych i nawzajem coraz więcej, a dają coraz mniej. Ludzie stają się niedbali.

report

Agneta
10 august 2014 at 14:13

A co jeśli jest się "dbałym" a świat i tak chce więcej?

report

Filip Kaczmarczyk
10 august 2014 at 14:18

No właśnie, Ty dbasz, a świat (czyt. inni ludzie) mają to gdzieś i tylko oczekują nic nie dając. Wtedy pozostają dwa rozwiązania: 1. jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie (ale wtedy stajemy się tacy jak oni), 2. uprawiać własny ogródek, nie rezygnować z własnych zasad, być w porządku wobec siebie, moralności, sumienia.

report

deRuda
10 august 2014 at 14:16

świat ludzi

report

Agneta
10 august 2014 at 14:51

Niestety nie żyjemy w innym.

report

issa
10 august 2014 at 16:04

Skoro "wymaga", to może znaczyć, wśród innych znaczeń, również, że «niezbędnie potrzebuje czegoś», czego ani dudu, bo ktoś nie chce światu dawać, bo np. woli brać ;)

report

issa
10 august 2014 at 16:07

P.s. Franz Kafka, nie pomnę teraz, w czym, znaczy gdzie, powiedział: "W walce pomiędzy tobą a światem sekunduj światu". Lubię to zdanie od bardzo dawniej niż dziś.

report

Filip Kaczmarczyk
10 august 2014 at 16:40

Może go nie rozumiem, ale kolejny raz się nie zgadzam

report

issa
10 august 2014 at 16:49

:) Na co w tym cytacie się nie zgadzasz?

report

Filip Kaczmarczyk
10 august 2014 at 16:53

Na to, że wolę sekundować sobie a nie światu :)

report

issa
10 august 2014 at 17:02

:) Co się wygrywa, kiedy świat uzna się za coś ze szczętem przegranego?

report

mua
14 august 2014 at 18:04

" P.s. Franz Kafka, nie pomnę teraz, w czym, znaczy gdzie, powiedział: "W walce pomiędzy tobą a światem sekunduj światu".... tyle , że późiej Einstein napisał, że ”Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązane, na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy ” , a jeszcze później Stephen R. Covey -w książce " 7 nawyków skutecznego działania " napisał, że " Każdy sądzi, że widzi rzeczy takie, jakie są, że jest obiektywny. Tak nie jest. Widzimy świat przez pryzmat tego jacy jesteśmy lub (raczej ) jak nas uwarunkowano, abyśmy go widzieli " ... i bbądź tu chłopie mądry " starymi " często przebrzmiałymi cycatymi ( bo zapewne niektore są poonad czasowe ) , aaalleee czy wszystkie ?? ;)))

report

issa
15 august 2014 at 22:42

:) mua: "Każdy sądzi, że widzi rzeczy takie, jakie są, że jest obiektywny". Obawiam się, że Twój Każdy Scytowany poległ właśnie. Nie wiem, jak z innymi, naturalnie, mogę mówić jedynie we własnym imieniu. Natomiast wiem w miarę prawdopodobnie, że jestem Każdym, który ma świadomość, że obiektywizm to raczej słodko-gorzka idea bez możliwości ucieleśnienia, niźli fakt.

report

issa
15 august 2014 at 22:49

p.s. "W walce pomiędzy tobą a światem sekunduj światu" można (rzecz jasna lub niejasna, jak kto tam woli) widzieć różnie, właśnie w zgodzie z tym, o czym Ty wcześniej: tyle sposobów widzenia, ile jednostkowych kontekstów / konotacyj. Wśród nich jednak możliwy jest ten cytat jako miejsce z furtką do pojednania ze światem, mua: (ja mało przepadam za słownikiem ostrej rywalizacji i wojny, no ale skoro już w tej okolicy innego nie ma, to trudno) kiedy świat "wygra" w nas, to może oznaczać, że jesteśmy gotowi na zgodę na życie i działanie w takim świecie, jaki jest. Zamiast oczekiwać od niego bez przerwy, żeby czarodziejsko stawał się takijakipowinienbyć.

report

mua
15 august 2014 at 23:03

Issa jak zwykle wyrywasz z kontekstu i udajesz, że nie pojmujesz istoty - co oczywiście uwielbiam inaczej ;)), bo jak napisał Antoine de Saint-Exupéry - " Nie ma żadnej dla ciebie nadziei, jeżeli jesteś ślepy na to światło, które nie wynika z samych rzeczy, lecz z sensu rzeczy.".Widzisz to są właśnie owe paradygmaty i heurystyki zakotwiczenia, którymi się kierujesz, a które to kształtują się w wieku do 3 lat ( tu najwięcej ) później do 7 roku ( zamyka się wtedy do końca ciemiączko a Hindusi twierdzą, że zamyka się czakra korony ., aaale to inna bajka ). I uczysz się ich od KOGOŚ . A są tak głęboko zakorzenione, iż trudno je zmienić . Można , aaale to znów inna bajka ;)). Jako mua nielogiczny życzę najlepszego Issie logicznej i na tym proszę poprzestańmy ;))) . Oczywiście jeśli Cie to satysfakcjonuje heheh .

report

issa
15 august 2014 at 23:09

Tak. Na tym poprzestańmy. Jestem już chyba nieraz zbyt zdziczale zmęczona, żeby rozmawiać z wiarą, że to ma jakikolwiek sens, z kimś, kto - jak się okazuje - zanim jeszcze cokolwiek usłyszy, zakłada, że rozmowa ze mną jest zgubnajakzwykle. Dobrej nocy, mua :)

report

mua
15 august 2014 at 23:12

;))) dobrej nocy - kim jesteś ?? ...i Coś zrobiła a z Issą ?? hehh

report

issa
15 august 2014 at 23:27

:)

report

Agneta
10 august 2014 at 17:32

Jakby nie patrzeć - nierówna to walka. Może nie powinniśmy walczyć?

report

issa
10 august 2014 at 17:55

:) Nie wiem. Może i tak być może. Może nie powinniśmy. Lub, również i to możliwe przecież, może warto czasami myśleć o czymś innym niż copowinnosię?

report

Filip Kaczmarczyk
10 august 2014 at 18:54

Powinniśmy z całych sił. Wtedy mamy jakiś cel. Pasuje mi tu powiedzenie, choć nie w stu procentach adekwatne - lepiej umrzeć na wyprostowanych nogach niż żyć na zgiętych kolanach. Abyśmy przed śmiercią mogli powiedzieć: nie zgubiłem siebie, nie poświeciłem wartości, miałem wartościowy cel. No, ale to wszystko zależy od konkretnego przypadku, z czym chcemy walczyć i w jaki sposób. Od głupoty nie można uratować innych ludzi.

report

issa
11 august 2014 at 18:51

To co będzie z tak zgiętymi kolanami? :) https://www.youtube.com/watch?v=aktY_wlYvNM

report

Filip Kaczmarczyk
10 august 2014 at 18:51

Na taką walkę można popatrzeć z dwóch stron. Walka ja vs świat, kiedyś my sami jesteśmy tym światem może doprowadzić do walki z samym sobą. Z drugiej strony możemy walczyć z tym co istnieje na świecie starając się wprowadzać coś nowego i w takiej walce nawet jeśli przegramy to nie stracimy siebie. To będzie naszym zwycięstwem :)

report

issa
11 august 2014 at 18:49

:)

report

Damian Paradoks
11 august 2014 at 19:04

to co napisałeś Filip jest sednem jihad'u :)

report

Rafał Muszer
14 august 2014 at 07:40

a niby czemu coś, a tym bardziej jakiś symboliczny świat ma coś komuś dawać? Dosyć klienckie podejście. Wymagamy od siebie sami i dajemy sobie tylko tyle na ile nas stać. Reszta to infantylne marudzenie.

report

Agneta
14 august 2014 at 17:41

A dlatego, że sami na nie niego nie przyszliśmy. Każdemu na początku trzeba pomóc. Oczywiście, że wymagamy od siebie samych, ale inni też od nas wymagają a w zamian często nic nie dają. Symboliczny świat? My jesteśmy światem. My jesteśmy symboliczni?

report

issa
15 august 2014 at 22:39

Ano. Wygląda na to, że jesteśmy symboliczni. Jakakolwiek kultura ludzka (w tym jej znaczeniu najszerszym, antropologicznym) zaczyna się właśnie tam, gdzie pojawia się symbol. Gdzie symbol znika, tam w pojęciu ludzi - jest natura.

report

mua
14 august 2014 at 17:49

siemka UFO - ludki ;)))

report

issa
15 august 2014 at 22:38

siemka, ufomua :d

report

doremi
15 august 2014 at 22:43

nie przemawia do mnie

report

Nevly
15 august 2014 at 22:44

tak w sumie... nic nowego...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register