Misiek
ALL WORKS Poetry (367) Prose (2)
About me Friends (7)

1 december 2018

poetry

Misiek
Misiek

Pogromczyni burz

Ta co przeszła w historii niezliczone burze
nasza matka ukochana Ojczyzna
choć od żałoby po dzieciach
cała czarna
ona nadal jest i żyje

i będzie żyła jeszcze dłużej
bo tych co dzisiaj ją nadal jadem opluwają
mieszają ze swym ohydnym błotem
dziś po latach odrodzona
przeżyje

zwłaszcza tych co nigdy niczego nie dają
jedynie na polach śmierci sieją
rozrzucając jako zgniłe zepsute ziarna
nieodwzajemnioną nienawiść
i zwyczajną głupotę

kończy się epoka bolesna i koszmarna
dobry anioł dziś Ją okryje
za lud co nie stracił ducha wiary
spełnioną po tylu wiekach
nadzieją

,,Boże! Coś Polskę przez tak liczne wieki,,
chroniłeś i w tamten czas daleki
tobie niesiemy w darze podziękowanie
Polsce wolność dałeś
Nasz Panie

alt art
1 december 2018 at 13:00

nie jest wolnością, to co otrzymane..

report

Misiek
1 december 2018 at 17:06

chyba odwrotnie -nie zawsze umiemy korzystać z otrzymanej wolności

report

alt art
1 december 2018 at 17:54

to co otrzymane nazywa się smyczą, czasami budą..

report

Misiek
8 december 2018 at 07:44

ale tylko czasami

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register