ALL WORKS Poetry (7)
About me

25 january 2016

poetry

Jerzy Kaśków
Jerzy Kaśków

Przyjaciel

(Ksiądz i OKO, Kraków 2015, wyd. Miniatura)
 
 
Przeczuwam to.
Przeczuwam to nieustannie.
Bylibyśmy przyjaciółmi nierównego
pokroju.
Bez możliwości.
Moglibyśmy się tylko wałęsać,
lecz pozostałbyś niewzruszony
na wspaniałość paryskiego
krajobrazu.
Na wykwint i przepych,
których użycza.
Nie okazywałbym wówczas podziwu,
a ty nie zauważyłbyś różnicy
w naszej wrażliwości.
Raczej w smutku niż w swobodzie
nie doszłoby między nami do spoufalenia.
Oskarżyłbyś mnie o skrytość,
rezerwę i dystans.
O to, że łańcuszek naszej
przyjaźni nie jest
oskrzony brylantem.
Więc wybacz, że nie
ugrzęznę tutaj.
 
 
 
www.wytrysk.blog.pl
facebook.com./JerzyKaśków

alt art
27 january 2016 at 09:00

paliłem paryż lewego brzegu piękne dzielnice; niech się dopełni, niech się stanie niedokończenie..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register