28 february 2016

XXXII

rozrywam cię kawałek po kawałeczku
ręka dłoń palce kolana kostki
i tak przeżuty leżysz w kuchni na podłodze
sufit oddzielony od niej niebieskie
powietrze deszcz zapach uczty
tak zaczynają się wieczory zimowe


pod powiekami świat wygląda inaczej
jest cieplej
krew tańczy po ciemku i dotyka po ciemku
ja jestem w tobie
płynę
odkrywam ramiona
jestem piękna




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register