14 august 2020

poetry

Nevly
Nevly

od zmysłów

odchozę bliżejl niż dalej
coś jak zegar któremu pękło serce
wybijam pozytywny rytm
nocą to jest podróż
której nie ujrzy kominiarz

szukasz szczęścia to zerwij guzik
tik tak tik tak

ta chwila oczyszcza kukułki
z dziupelki w kilka kuku kuku
wyskakujesz czerwienąi płatków róż

nadeszła pora na odsłuchanie
jestem zrywam i patrzę na uwolnione szyszki
jakie cudowne
ugryzłem guzik a teraz ty

rzadż czasem

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register