3 november 2019

poetry

Nevly
Nevly

zjawiskowa

po obu stronach pustych ścian
wyrastam w kierunku otwartych okien
zapisując myśli do gwiazdy
o oczach w kolorze tej
która rozdaje słońca w cieniu innych

niezłomnej silniejszej 
niż odwaga skazana na nieodwracalne
jakże trudno być niepotrzebnym
w samotności deja vu
kiedy prawdą jest że za bramą nicości
zasługujesz na węcej niż grzeszenie

silna i ocalona 
rozwiewasz słowa na tak wiele
słucham a wszystko co mam
niezaprzeczalnie i bez reszty
zostawiam ci zapachem na poduszce

Yaro
3 november 2019 at 21:40

Długo Nevly cię nie było atu taka niespodzianka i wiersz . Pozdrawiam:)

report

Nevly
4 november 2019 at 01:32

dzięki Jaro, pozdrawiam, :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register