29 september 2013

poetry

Pietrek
Pietrek

znicze nocnych lamp

na szerokim parapecie kwiaty rosną tak bujnie
jak gdyby żywiły się nostalgią i kurzem
 
ciocia Marysia każe mówić na siebie Magda
bo trudno inaczej uprościć Marię Magdalenę
 
w ciasnej norce rozkłada i wietrzy wspomnienia
była archiwistką więc potrafi się opiekować
nieistotnymi drobiazgami które przesądzają
 
o życiu
 
ponad sześćdziesiąt lat na Śląsku a dalej
biegnie przez Mokotów oddycha spalenizną
czyta list od Sendlerowej
 
cieszymy się żeś przeżyła Marysiu
 
na szerokim parapecie kwiaty rosną tak bujnie
jak na rabacie strzegącej bezimiennych kości

alt art
30 september 2013 at 10:56

niektórzy na parapecie powsin..

report

Jaro
30 september 2013 at 10:59

niektórzy, rzeczywiście są święci.

report

gabrysia cabaj
5 october 2013 at 08:26

'nieistotne drobiazgi przesądzają o życiu' - o to to!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register