4 august 2013

poetry

Pietrek
Pietrek

godzina wu

pierwszego sierpnia ojciec upijał się
inaczej jak mężczyzna w milczeniu

a przecież był opuszczonym ośmiolatkiem
który przedzierał się przez archiwa czerwonego krzyża
i listy ofiar Groß-Rosen

na próżno

nie pomogła nawet ucieczka na południe
oczy miał szaroniebieskie od dymów Chmielnej

[pewnie widział jak płonie świat
a tego nie da się ugasić]

a ja

śląski zuch śpiewałem przy ognisku
Pałacyk Michla Warszawskie dzieci

i w szczeniackich fantazjach byłem pośród swoich

mój ośmioletni ojciec upijał się zawsze
pierwszego sierpnia bo dziadek poszedł
wieczorem po wodę chociaż był inżynierem Shell'a
i nie wrócił

a co to za życie
bez wody

issa
4 august 2013 at 22:44

http://www.youtube.com/watch?v=yxR3TGvzv3E

report

Pietrek
5 august 2013 at 07:11

to piękna piosenka, dziękuję Isso. Jesteśmy krusi, powinniśmy o tym pamiętać :)

report

issa
5 august 2013 at 14:24

proszę bardzo. yhm, warto o tym pamiętać :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register