*
neurastenia podobnie jak kobiety
mężczyźni pluszaki czy kodeksy honorowe
najczęściej bywa kłamstewkiem
to mechanizm obronny na podobieństwo
inteligencji którą zwykliśmy przeceniać
doskonała pułapka zawsze pełna
i pusta zarazem
aureola każdej mandali promieniuje
świtem i zmierzchem
lecz co naprawdę zawiera się w finezyjnym rysunku
mądrość i harmonia siostry niosące ukojenie
- daj spokój! - o tak, o to się modlimy
*
tiulowe zasłony moskitiery
można do woli tłuc w nie pięściami
a ja tak chciałbym być eksplozją ćmy
szaloną afirmacją płomieniem w płomieniu
tycią supernową
na miarę naszego mieszkanka
raz jeszcze
rozpłynąć się po twojej siatkówce
otulony powiekami
tuż przed snem
_____________________________________________
*Mam nadzieję że Pan Jacek Dukaj wybaczy mi, że pożyczyłem od niego to piękne i inspirujące słowo
nie musiałeś tego pisać; mogłem zejść w nieświadomości..
zgłoś
druga część jaka ładna i delikatna ..
zgłoś
ja o pierwszej..
zgłoś
nerwica mi znana, to pominęłam ..
zgłoś
pięknie, moskitiernie, Pietrek :) pięknie.
zgłoś
Urzekła mnie druga część wiersza a to: "raz jeszcze rozpłynąć się po twojej siatkówce otulony powiekami tuż przed snem" - istna perełka!
zgłoś
spasibien za odwiedziny :)
zgłoś
:)
zgłoś
a potem znowu raz jeszcze..;)
zgłoś
super :) co dzień maleńka super nowa i otulenie
zgłoś
Kerouac też tak chciał i prawie mu się udało ... a może się udało. Pozdrawiam Pietrek, udane wierszydło ;)
zgłoś
dzięki - "wierszydło" - to mi pasuje ;)))
zgłoś