22 grudnia 2016

dziennik

szaloonaM
szaloonaM

zdrada

Życie, to nie film, chociaż ja zazdrościłam całe 90 minut głównej bohaterce pewnych możliwosci, zapomniałm dostrzec krzywdy, której za plecami dokonywał jej filmowy maż. Doszłam do wnioskiu, że chwilowe zapomnienie, nie jest warte kilku orgazmów.

alt art
23 grudnia 2016 o 11:29

rzetelne wyważenie wymaga miareczkowania alkacymetrycznego..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się