Bogactwo, które próżność wypełnia,
Radości nie daje.
Zblazowany, szukasz nowych doznań.
Przekraczasz granice,
Balansując nad przepaścią.
Potknąwszy się o kamyk, spadasz.
I tracisz wszystko.
Bogactwo, które próżność wypełnia,
Radości nie daje.
Zblazowany, szukasz nowych doznań.
Przekraczasz granice,
Balansując nad przepaścią.
Potknąwszy się o kamyk, spadasz.
I tracisz wszystko.