Po raz kolejny
chowam się
w pożyczonym świecie
cudzych wyobrażeń.
Stroję się
w różnobarwne uczucia.
Pasują jak ulał,
chociaż nie szyte na miarę.
By wtopić się
w obcy krajobraz
zmieniam kształt,
zapach i smak.
Przechodzę
w zupełnie nowy
stan skupienia.
W ułamku sekundy
zbudowałam
siebie.
Teraz jestem już taka,
jaką chcą mnie widzieć inni.
ale po co ? Nie znikaj w świecie obcych wyobrażeń...
zgłoś
tekst już nie pierwszej nowości... I już chyba sporo na aktualności stracił. Na szczęście;) Już nie znikam. W każdym bądź razie - rzadziej. Sporadycznie.
zgłoś
Mądra decyzja :))
zgłoś
podoba mi się prosty przekaz
zgłoś