jestem jak dziecko niechciane
krzywiczne
ścianie tłumaczę się każdym gestem
z tego że milczę
i piszę
i znowu dla zachęty diabeł nadstawia dupę mówi rżnij mnie
słabiej czy mocniej sam wybieraj
ty przecież znasz mnie nie od dzisiaj
a jeszcze dziecko to kołyszę zaś ty w malignie trwasz debilnie
a ja nie słyszę ja docieram
jakbyś w grę komputerową grał, hihihi. bo to gra. nie komputerowa ale jednak gra :*
report
Jak zawsze :) mrugasz okiem a nie jest Ci do śmiechu - nawet wiem jakbyś to przeczytał - i z krzywicznym byłby kłopot :)
report
O, masz. "Ze spuszczoną głową, powoli / Idzie żołnierz z niemieckiej niewoli" ;) w elektrycznym świetle, bez słońca / cień na ścianie własny potrąca / i na krześle elektrycznym rżnie / serce ukołysze sam diabeł / który gryzie się w jabłko w sadzie. http://www.youtube.com/watch?v=m2zhCxjIexo
report
p.s. zamajaczył mi tu cytat z Iwaszkiewicza; wynotowałam go sobie kiedyś, ale teraz nie zdążę znaleźć, później pobuszuję w archiwach i przyniosę, bo teraz real mnie bierze pod włos :) pozdrowienie, JJ
report
Mam: "Ten park był ogrodem siedmiu mędrców, siedmiu teorii, siedmiu sposobów zbawiania ludzkości. Może najdalej był od zbawienia ludzkości tutaj, na ziemi, kardynał w czerwonych skarpetkach, który bez przerwy kołysał nogą założoną na nogę. Jak wiadomo, a przynajmniej tak twierdzą doświadczeni mistycy prawosławni – ci od malowniczych klasztorów, rozłożonych na brzegach Klaźmy i Nerli – że kiwając tak nogą, kołysze się czarta". [ J. Iwaszkiewicz, Ogrody]
report
czytam, czytam i nie powiem - iiii tam :), a tego diabła nie znoszę, przyłazi wtrąca trzy grosze, namolnie zadek nadstawia; czy chce pawie pióro, czy całkiem inna to sprawa ?
report