ALL WORKS Poetry (18) Diary (1)
About me

28 april 2016

diary

Zedka
Zedka

.



Wypowiedziała je na głos żeby rzekomo stały się prawdą. Rzuciła nimi niemal w twarz swojego towarzysza – dumna z przewagi – niezależna i niepokorna, wolna i szalona. Nie pozwalając na odparcie ataku zarzucała go argumentami swoich przekonań, niezaangażowana i znudzona  wykpiła jasno, głośno i wyraźnie jego uczucia. I to nie tylko po to by uświadomić sobie że wszystko w co uparcie wierzyła było bzdurą ale by zrozumieć, że prawda leżąca głęboko w jej sercu jest tyleż niewłaściwa co przekorna jej zawzięciu… Zamarła kiedy jego chłód i powierzchowność przypieczętowały koniec wszystkiego… Połykała duszące powietrze jak zakrztuszone dziecko czekające na ratunek, który miał nigdy nie nadejść…  Obserwując ruch jego powiek poczuła zatrzaśnięcie się drzwi przez które pragnęła wrócić… Udało mu się, zaskoczył ją tak samo mocno jak ona jego wrzeszcząc, że nigdy nie było w niej uczucia… Mrugnęli do siebie okiem jak zwykli to robić na znak sympatii i odeszli, każde w swoją stronę…

alt art
28 april 2016 at 18:58

kiedy serce odmawia przesłanek.

report

Zedka
28 april 2016 at 18:59

kiedy nie wiadomo co ma na myśli

report

alt art
28 april 2016 at 19:00

ba..

report

Zedka
28 april 2016 at 19:04

i kiedy nie chodzi wcale o serce...

report

alt art
28 april 2016 at 19:06

zawsze chodzi o podroby..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register