26 marca 2011

poezja

Naamah
Naamah

Poszpitalnie


Kilu szalonych lekarzy
uparło się
by wrócić mnie
do życia.
Codziennie umieram
strachem.
Życie - poczekaj na serce.



24.XI.08

Tym , którzy uratowali mi życie
.

"Jeszcze pożyjecie poeci prawdy,/jeszcze pożyjecie padając z nóg./Zobaczycie jeszcze, jak inni wstają,/ jakby ich prowadził taki sam Bóg."

zgłoś

Withkacy
27 marca 2011 o 09:04

podoba się ,ale czytam bez ostatniej frazy:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się