Pragnę ci wszystko
opowiedzieć Boże
nim z mego życia
modlitwę ułoże
Daj mi w pokorę
me życie zamienić
Naucz mnie złe
i dobre ocenić
Pozwól zrozumieć
myśli ludzi prostych
i mędrców ze snu
prostotą obudzić
Pozwol znać początek
i końca granicę
Pozwól widzieć dzisiaj
i być jasnowidzem
Proszę o nazwę
bólu i radości
o siłę tworzenia
i prawdę w mądrości
Zapal pochodnię
miłości i wiary
bym umiał połączyć
świat nowy ze starym
A gdy będę za twym słowem
w inne życie wkraczał
daj bym zrozumiał
co to żyć oznacza.
Roma czerwiec 2005
obawiam się, że to tylko pobożne życzenie
zgłoś
dziękuje napisany w okresie samotnosci masz rację ale długo i wciąż szukam jak nie popełniać błędów w życiu a jest ich dużo
zgłoś
nasze całe życie to pobożne życzenie z nadzieją że któreś zrealizujemy pozdrawiam
zgłoś
Ja bym ten wiersz chciał zmasakrować, ale jesteśmy od pewnego czasu kolegami, więc odpuszczę. Poprzestanę na sakramentalnym - Pozdrawiam.
zgłoś
dziekuję aż pójdę na cygaro pozdrawiam
zgłoś
Kurczę ja akurat nie mam - zapalilibyśmy razem.
zgłoś
daj bym zrozumiał co to żyć oznacza
zgłoś