Poezja

heol
PROFIL O autorze Przyjaciele (8) Poezja (78)


heol

heol, 16 kwietnia 2012

"oni"

"Największa satysfakcjaw życiu to świadomość,że się nikogo nie
skrzywdziło".
ANTYFANES

nie
atramentem
zapisane życiorysy
niewyspanych bohaterów
pozbawionych nadziei roztapia
serca pochłaniając sens życia
"niewiadomoczemu"
powracają nieznane autorytety prawnuków
tubylczych plemion
chłam ideologii dławi fasady
juliańskich kalendarzy klasyfikując
krasomówcze ortodoksje
do odczytów posła sprawozdawcy
odideologizującego pojęcia wiary a
sugestywne przystawki zniekształcają
zasłużone wizerunki
"ich"
tożsamości
skrzywione organizmy lewostronnych wyklęć
"innych"
jakby nie naszych
zubożałych nie
"zdrajców"
odchodzą cichutko w
szeregu
bez chleba


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/15 | szczegóły |


heol

heol, 12 kwietnia 2012

(w)dal(mierz)

"Człowiek nie może żyć,nie wiedząc,po co żyje."
GUSTAW HERLING-GRUDZIŃSKI

piękny świat
zabrudzony
przekleństwami ludzi powiększania
uzupełniają kolumny
niezapisanych bezznaczeń
stan szarości
ponad stanem uzmysłowień
"przekracza rubikon"
"iacta alea est"
przestrzeń koloru ogarnia mat i
odrapany czas
splendorem
chaos emocjonalny ujada
transparentnym formom odmulania
obiektywnych pojęć
marazm przytłacza imperium heroizmu
rozdeptane ścieżki opustoszały na
firmamencie
"cudów pana p"
sparszywiałymi rekonstrukcjami
"odkłamań"
inscenizujące spłaszczenia
złudnego dobrobytu emanacją
"cudownych"
amnezji
dokąd
i
jak daleko
bez
kształtu


liczba komentarzy: 10 | punkty: 0/12 | szczegóły |


heol

heol, 13 marca 2012

krajobraz

Celem człowieka jest rozważny wybór rzeczy,które są zgodne
z naturą.                                      
                                                                
ZENON z KITION

w krajobraz
zmieniony powracam
w głąb wspomnień po latach
do miasta
do parku
do domu
radości każdego dnia o poranku
i ogrodów z zielonymi jabłkami
co smakowały najlepiej
do najpiękniejszych widoków
do jezior nasyconych błękitem nieba
powykręcanych strumieni w wąwozach
mówili a
nigdy nie odjechałem
by wracać
jak dziecko łakome spragnione
pieszczot matczynych
nie mogłem zapomnieć
bo kocham to miejsce i ludzi
tak innych a sercu najbliższych
pół wieku do wspomnień w krajobraz
zmieniony powracam już inny
w ogrodzoną przestrzeń kupioną
w nieskończoność
już skończoną
wykrzywioną naturę przez rozszarpany wiatr
ramionami co mielą
mamonę
smutek i żal tej ziemi
już innej i
ginącej pamięci
już innej
__
Bazyliszkowi


liczba komentarzy: 7 | punkty: 0/11 | szczegóły |


heol

heol, 12 marca 2012

kobieta

Dniem czcić kobiety-po co? Ja czczę kobiety nocą!
                                
JAN IZODOR SZTAUDYNGER

zjawisko
cudownej rzeczywistości napiętnowane
realnymi faktami i cechami
pełnej doskonałości
obraz zmysłowej krainy pragnień
wkomponowany w bezkres
kobiecego wdzięku
boskość pięknego ciała budzi
zmysły ogromnych żądz
a eteryczna czystość duszy ukryta
za rzęsami pięknych oczu
oferuje ogród tajemnych uniesień
by pełnią swojej okazałości urealnić
wyśnione marzenia
rozgrzane dłonie dotykiem spojrzeń
z rozkoszą wplatają się w szczelnie
nagromadzoną moc wonnej
perswazji i kwiatów
w których można się tarzać i
bez końca wdychać ich woń
siła dotyku i
dotykalne natchnienie  napawa
świat artystom
którzy uwieczniają bezdenny strumień
boskości i piękno ciała
krainę pragnień
realia i zjawiska cudownej
rzeczywistości


liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/9 | szczegóły |


heol

heol, 10 marca 2012

twarz

Wszystkich rzeczy miarą jest człowiek.
                   
PROTAGORAS z ABDERY

zapomniani szafarze
pięknych myśli
nie żłobią już zmarszczek
czoła
fanatyczne odbicia czasu
zamykają umysły
uwidaczniając negatywy zepsutych filmów
otwarte oczy
zasłaniają jasny przekaz wallenrodyzmu
drewniany pajacyk stworzony przez
GEPPETTA
z motywem przemian i chrakterystyczną
miarą kłamstw
zaspakaja elitarną powłokę drewnianych
ciał
bezbarwna
farba
uwydatnia bladość
lic
rozpąsowionych nabytą fantasmagorią
wyuzdane zwroty szydzone
zza zaciśniętych 
ust
uruchamiają bluźnierczy język
który przelany w paraliteracką grafomanię
tworzy
ociekającą poezję
jakże
wymowną
z wielkiej niesmiałości


liczba komentarzy: 3 | punkty: 0/8 | szczegóły |


heol

heol, 3 marca 2012

prawdziwość

Być inteligentnym to bardzo męczące.
                             
HENRI BERGSON

niektóre dni
wybrane z przestrzeni pastwisk
są namiastkami wartości
kontemplującej w sferze
tajemniczej siły niewidocznych doznań duchowych
wyodrębnione
uzewnętrzniają transparentne reguły
zachowań umysłu i niekonwencjonalne
zasady odczuć
biały wiatr tańczący na kropli deszczu
odkłamuje stan absolutnej
pustki
wywołującej spazm histerii
odchodząc od siebie przeinaczamy zaschłe
gesty zagrzebane w charakterach
niedokończonych barw
współczesna teoria repleyów
pokazuje skutki
odwróconych reakcji uzależnień bez dziedziczenia
bezwzględność rujnuje kanony
nabytych zasad i form odsłaniając
zadżumione  światło próżności
cytaty celebrycji przenikają obszary
lewych pólkul zostawiając nieodwracalność
konstruowania pojęć
małolotny stwór
skarłowaciałym wałachem
pegazem


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/8 | szczegóły |


heol

heol, 28 lutego 2012

do myśli

Cała nasza działalność zdąża do tego,aby uwolnić się od cierpienia
i niepokoju.
                                                                                  
EPIKUR
powracają codziennie
przeszłe formy życia niewidzialne
dla wszystkich
rozmyślań nad czasem
symboliką i niespełnieniami losu
wybiegam daleko cofając się do obrzeży pamięci
w której trwałem ponad wszechmiar
jakichkolwiek watpliwości
autorytetów
i swojej niemoralnosci
życie trawione erozją żłobiło rysy w przeznaczeniu
byłem a nie byłem wisiałem
między prawdą a
prawdą
widziałem
myślami te odwrócone twarze daremność dążeń i
dłonie wyciągnięte po opamiętanie
po śmiech i miłość
zapomnieć o wszystkich co nie patrzą w oczy
o złożoności form i nierówności
wejść w ogrodzoną przestrzeń dającą siłę
która uchroni myśli co przedłużają świat
wszystkie formy życia 
widzialne
powracajace
spełnione


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/7 | szczegóły |


heol

heol, 13 lutego 2012

dwa pokolenia

Wszyscy ludzie rodzą się równi i całe życie
walczą przeciwko temu.
                
BENJAMIN FRANKLIN

istnienia wielu 
w kraju gdzie żyć trudniej
o wiele konać łatwiej
gdzie brzemię nędzy jednym
drugim jarzmo dobrobytu ciąży
świętokradzkie przysięgi
i czcze obietnice
współdźwięczą z westchnieniami
skazanych na niebyt
pokolenie jedności i porozumienia
dwa bliskie światy
a tak odległe od siebie
życie bez jutra
krzyk rozpaczy zawiedzionych
którzy dali się uwieść prawdzie
ukrywanej 
która zginęła
razem ze szczytnymi zamiarami i
przyjaciółmi prawdziwymi 
wygrał rozum i jemu jest dobrze
a kto sercem przysięgę był złożył
nawet nadziei nie pozostawił sobie
wielkie teatrum propagandy rządowej
tchnienie nienawiści
zniewala
Boga Honor Ojczyznę 
gdy konfidencji nadal triumf przypada
ciężko doświadcza czas
snem jakimś dziwnym żyje
pokolenie drugie 
bez prawdy 
i jakichkolwiek wartości,
zachłyśnięci mirażem szczęścia
zaślepieni młodością
idą w wirtualną stronę 
swojej złudnej rzeczywistości
więrząc w raj
w czcze obietnice
nie wierząc w prawdę 
i w jej 
istnienie 


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/16 | szczegóły |


heol

heol, 11 lutego 2012

sens

Każdy pragnie żyć długo,ale nikt nie chciałby starości.
                                                   JONATHAN SWIFT

przeżyć siebie  i
te kilka mgnień bez odchodzenia
w świat wyimaginowanego strachu
to wybór konieczny na
naszej drodze i
władzy nad własnym życiem
być sobą najdłużej akceptując wszystko
to czym obdarowuje nas
człowieczy los
cieszyć się bezsenną nocą
dniem pełnym deszczu i
modrookim motylem
tańczącym na wyciągniętej dłoni słońca
myślami wracać na swoją stronę
wyłożonej księgi życia
analizując teksty czystopisu swojego
expose
unieśmiertelniając zgłębiony wątek
przełamać fazę transformacji
przewartościowując werdykt
ciesząc się bezsenną nocą
dniem pełnym deszczu
przeżyć siebie i tańcząc
iść ciągle iść w stronę słońca



liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/11 | szczegóły |


heol

heol, 5 lutego 2012

bez słów

potrafi
zatrzymać czas
siła niezrozumiałych wydruków
umysłu
zaślepić obustronne oczekiwania
i obraz realnej rzeczywistości
przez zaostrzony testosteron
odsłaniając jednocześnie
wszystkie wielkie niedomówione
wartości
innych obdarowywać i
samemu przy tym stać się bogatszym
potencjalni
skazańcy
nie odpuszczają sobie
sam na sam bezgrzeszni
zatracając się w wyrażaniu adoracji
swoich ciał
improwizacja dotyków wyzwala
gorący scenariusz
wieloaktowego dialogu bez słów
niewyuczone gesty a jakże doskonałe
w swojej wyrazistości
współpracując tworzą całość
w jeden organizm w
symbiozie z najpiękniejszym uczuciem
miłośći

Miłość jest pierwszą wśród nieśmiertelnych rzeczy.
                                              DANTE ALIGHIRI


liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/11 | szczegóły |



10 - 30 - 100  




Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się