Poezji nie można zabić
ale człowieka-owszem.
Sama położę głowę pod topór,
bo takiej śmierci się nie boję.
Jeśli kat choć za grosz ma odwagi,
niech zdejmie kaptur,
przed zadaniem ciosu.
Wokół gapie jak kruki
czekają lecących słów.
W ostatnim powiem:
dobrze kacie trafiłeś.
Oj tam, Margot, takie pitolenie o dekapitacji to łatwizna. Z całego wiersza tylko zaznaczona przez Butineuse fraza ma sens. A i tak jakby gdzieś zasłyszana.
report
bardzo dobry/pozdro
report
widac ze niektorzy s dobrze nie wysypiaja i pisza potem czepialskie komenty- tableta na dobry sen by s przydala co niektorym.....
report
Oj chłopcze - tableta i ciepłe skarpety działają tylko na tych delikwentów, którzy aktualnie są w domu po dobranocce, od reszty się odpierdol albo zdystansuj.
report
zabić nie, ale spieprzyć owszem
report