to lato być musi
bo ciepło ich skóry wyzwala wolność jakąś niewypowiedzianą
i jeszcze...
niech będzie to gdzieś daleko, najdalej
gdzieś w innym świecie, czy w innym wymiarze
na Antypodach wyobraźni
niech on nie będzie nim, a ona inną sobą
a razem niech będą na chwilę
a chwila ta, od rzeczywistości oddalona
oceanami marzeń
tak istotną zostanie
...i letnie kropeczki na jej twarzy
już zawsze uśmiechać się będą...jak ona
gdy lipiec nadchodzi
Nastrojowy, ciepły obłok wśród lodowej zimy.
zgłoś
i oceanami zbliżeń
zgłoś
Ja troszkę zastanowiłbym się nad zapisem. Podoba mi się Pozdrawiam.
zgłoś