wczoraj
gdy ujrzałam twój błękit
myślami wzleciałam do chmur
zgasł we mnie
żar pośpiechu życia
wtopiłam się w nicość
jesteś
jak najdelikatniejszy motyl
unoszący się lekko
na wietrze
niebo
nie mogę dziś
przyjść do ciebie
wczoraj
gdy ujrzałam twój błękit
myślami wzleciałam do chmur
zgasł we mnie
żar pośpiechu życia
wtopiłam się w nicość
jesteś
jak najdelikatniejszy motyl
unoszący się lekko
na wietrze
niebo
nie mogę dziś
przyjść do ciebie
achjej
zgłoś
jak Szel:-)
zgłoś