1 october 2017

poetry

RENATA
RENATA

przed ślubem trzeba się puknąć niekoniecznie w czoło

na jej twarzy malowało się 
marzycielskie roztargnienie...

on jest taki wyjątkowy 
tak dobrze z nim 
wszystkie nieba mogłabym sprzedać 
za przegadane wieczory 
bo przecież nie samym seksem 
trzeba żyć 
on jest taki wyjątkowy 
bo ci wszyscy inny tylko ciało widzieli
ślinili się na widok dupy i cycka
a przecież nie samym seksem 

on jest taki wyjątkowy 
aż dziw że się uchował i nie sprzątnęła
go jakaś wiedżma 
a pierwszy raz miał być po ślubie               
bez grzechu 

pełni miłości w innej czasoprzestrzeni
a jednak 

w wieczór panieński gdy już prawie 
był jej 
na rauszu pobiegła w środku nocy 
skosztować raju 

ze zdziwnieniem bezskutecznie 
całując sie namiętnie 
próbowali się kochać 
lecz mimo jej usilnych prób 
i jego chęci 
kogut mu nie stanął
dowiedziała się 
że prawie zawsze 
zawsze 
impotent 

otrzezwienie przyszło w sekundę
bo przecież 
nie ma miłości bez seksu 
pożądania namiętności 
inaczej się więdnie
z miną nieszczęśnicy 

przez jeden dzień 
wyobaziła sobie 
życie z nim 

teraz już wie czemu 
żadna go nie chce
i dla niej jest pomyłką
odwołane....

xyz
1 october 2017 at 20:06

mała literówka się wkradła w słowie 'wyobraziła' , poza tym dużo się dzieje, chociaż bez seksu prawie ;p Pozdrowionka Renato ☺

report

Krzysztof Konrad Kurc
1 october 2017 at 20:10

Przed ślubem trzeba się długo zastanawiać.....nawiać.....nawiać.....nawiać..... :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register