13 may 2011
poetry
osobna
porzucona przed ołtarzem następne lata spędziła w białej sukni z ulubioną filiżanką herbaty w emocjonalnej podróży bez końca oglądała ślub pokryta pajęczyną starości (czm)
absolutnie nie czuję klimatu. taka nieudolna "małgośka".
report
achjejjjjj
Czytam drugiraz i za każdym razem mimowolnie w pierwszej osobie. Nie żebym siedział w sukience;), ale lepiej dźwięczy :)) ps . wywaliłbym " bezdźwięczne"
podoba mi się
kasiu - :) dzieki. haikuina :) dzieki. M - dziekuję za wgląd. Może rację masz, ale zostanę przy takiej wersji.:) Witkacy - dziękuję za podgląd:)
takie lubię miniatury, do tego data publikacji?
You have to be logged in to use this feature. please Register
absolutnie nie czuję klimatu. taka nieudolna "małgośka".
report
achjejjjjj
report
Czytam drugiraz i za każdym razem mimowolnie w pierwszej osobie. Nie żebym siedział w sukience;), ale lepiej dźwięczy :)) ps . wywaliłbym " bezdźwięczne"
report
podoba mi się
report
kasiu - :) dzieki. haikuina :) dzieki. M - dziekuję za wgląd. Może rację masz, ale zostanę przy takiej wersji.:) Witkacy - dziękuję za podgląd:)
report
takie lubię miniatury, do tego data publikacji?
report