Sztelak Marcin
ALL WORKS Poetry (1447) Prose (2) Books (1)
About me Friends (16)

21 november 2019

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Drzewo stany

 
Pruderyjne dziwki stoją tylko w okolicach
wyłączonych latarń, nieodmiennie narzekając
na brak chętnych: gdyby ktoś postawił,
choćby szklankę herbaty.
 
W tym samym czasie księżniczki poszukują
ziarnka grochu lub innej namiastki
puchowej pościeli. 
 
Jednak bóg, do którego wznoszą modły
jest gburem. Na podobieństwo odbić
miasta w rdzawych kałużach.
 
Ta rdza pozostaje z pierwszej krwi
odparowanej w jak najszerzej pojętą
atmosferę. Gęsto poprzetykaną pasmami
zakłóceń
 
 – grzmi. Z każdego kierunku. Obserwatorzy
burz mają swoje objawienie.
Nie warto im zaprzeczać, zresztą nikt
nie chroni się na wierzchołkach drzew.

alt art
21 november 2019 at 12:54

pieron ale kulisty..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register