20 kwietnia 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Segregacja


Rozbieranie życia na cząstki
przynosi zbiór pusty,
bo odpadki zgromadzono poza nawiasem,
ale stycznie do granicy.
 
Jednak to na nic, wszystko jest zapisane,
z odpowiednimi datami.
Brak możliwości odwołań,
zbędne oczekiwanie na cud.
 
Przecież ewolucja skazuje na zanik
nieużywanych – zamknięci w gettach,
poza murami snują swoje treści.
Czekając naturalnej selekcji.
 
I przemieszczenia, z punktu A
do nieskończoności.

alt art
20 kwietnia 2016 o 15:14

jolka mówi, coby się skupić na okruchach..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się