30 listopada 2015

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Stan ważkości


Jestem dzieckiem albo starcem, pomiędzy
pomijam milczeniem. Z lekką tylko ironią,
bo po tej stronie krzywych luster cienie
zakłócają perspektywy.
 
Chyba zapomniałem o modlitwach, tych błagalnych
i dziękczynnych. Nie potrafię klęczeć z pokorą,
na stojąco prosząc o jałmużnę.
 
Ale kiedy zdarzają się cuda uciekam
w bezpieczne schronienie wzruszenia ramion.
Pełen wiary w przypadkowość bytów
i rozmyte granice istnienia.

alt art
30 listopada 2015 o 15:29

agnostyk w przyciasnym kapeluszu..

zgłoś

Bogna Kurpiel
1 grudnia 2015 o 10:58

Interesujące wyznanie. Pozdrawiam:)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
2 grudnia 2015 o 08:33

bycie czymś pomiędzy - od dawna się nad tym zastanawiam, smutne jest bycie zaledwie czymś pomiędzy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się