Wiosenne zawirowanie
czerwienie tulipanów
biele przebiśniegów
dekalog słów spisanych
na motylich skrzydłach
Nocne harce ze świecą
bez dziennych nakazów
już nie odczytasz...
zszarzały świtaniem
spalone na popiół
jak grzeszna miłość...
Bożena N.
staraj się unikać inwersji/ wydaje się że nadają wierszom patosu/ wydaje się.../ czyli:/ dekalog słów spisanych/ na motylich skrzydłach/ bez dziennych nakazów/ już nie odczytasz/ te ostatnie tak odbieram/ bo nie do końca odczytuję Twój zamysł / bo może być jeszcze / już bez dziennych nakazów/ pozdrawiam//:)
zgłoś
Bardzo Ci dziękuje :) Teraz faktycznie lepiej to brzmi :)
zgłoś