deRuda
1 listopada 2012 o 20:31

jak strzała rozcinająca toń

zgłoś

ALEKSANDRA
1 listopada 2012 o 20:39

wspaniałe!

zgłoś

mamaparat
1 listopada 2012 o 21:09

o tak

zgłoś

Bazyliszek
2 listopada 2012 o 00:48

no nie, no nie:))))

zgłoś

Eva T.
2 listopada 2012 o 03:02

Fajne, podoba sie :)

zgłoś

Slawrys
2 listopada 2012 o 09:52

ciekawe, jest treść i obraz

zgłoś

Ania Ostrowska
2 listopada 2012 o 18:25

no jeśli to nie jest fotografia artystyczna, to naprawdę już nie wiem, co nią jest

zgłoś

alt art
2 listopada 2012 o 18:27

jak to samotność, kiedy lustro..

zgłoś

Majk
2 listopada 2012 o 23:14

to samotność rzeczywista,a nie pozorna:)

zgłoś

Natali
3 listopada 2012 o 20:52

lubi własne odbicie

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 01:07

nie wiem, czy samotność. natomiast fajnie chyba potrafiłaby poinspirować do myślenia, czym są granice

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 10:58

powiadasz? może dałoby się to jakoś w którymś miejscu połączyć :)?

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 11:13

heh, z kolei za Kubusiem Puchatkiem polazłam do moich archiwów w kompie i tam teraz oglądam jakieś cuda, o których zapomniałam, że je mam :d i tak, przed chwilą znalazłam wynotowany z wywiadu z Marią Kuncewiczową fragment o Leśmianie. Może się wydawać także zupełnie niezłą ścieżyną do Twoich myśli tutaj. Chwileczkę. Już daję :)

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 11:14

" [...] maleńki, jasny stworek z cienkim noskiem – Leśmian. Leśmian nie tylko na poetę nie wyglądał, ale w ogóle na człowieka. Jakiś pomylony Ariel. Duszek, którego brzydotę uważało się za figiel, za jakiś wykręt, żeby uniknąć poetyckiego banału. Kamuflaż? Wyzwanie?". ;)

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 11:18

jest :) i co było złudzeniem? Leśmian-duszek czy może Leśmian-człowiek ;)?

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 11:22

no to je zostawimy. może ktoś kiedyś przypłynie, posiedzi na tej brzozie, i zanim popłynie dalej, to będzie mądrzejszy od obu nas_teraz :d

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 11:31

może więc... w ciszy zapyta ktoś, innych już wtedy przechodniów niż my: "I była zgroza nagłych cisz. I była próżnia w całym niebie! / A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebie?" :)

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 11:38

:) ot, jakaż osobliwie niesamotna okazała się ta samotność na wodzie ;) /snickłam/

zgłoś

issa
10 marca 2013 o 12:48

:)

zgłoś

Majk
10 marca 2013 o 23:52

Ależ się rozpisałyście :)

zgłoś

Melancthe
10 marca 2013 o 23:59

nie mogę przestać obserwować, czekam aż podniesie "główkę" i spojrzy w moją stronę tym smutnym wzrokiem...

zgłoś

Aśćka
2 sierpnia 2014 o 10:28

zostanie ze mną to zdjęcie, zostanie:)

zgłoś

alt art
15 stycznia 2015 o 17:26

kiedy upada drzewo liczbą mnogą, ten język już poza zasięgiem..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się