ALL WORKS Poetry (8) Prose (1)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

11 march 2026

poetry

Kreton
Kreton

Nartnik

Nie wnoszę już fanfarów
Ni mowy otuchy
Nie wnoszę myśli wniosłych
Bo same się podniosły
Sam z kolan się podnoszę
Bo wciąż sumienie noszę
Gdzie tysiąc gwiazd świetlistych
Nic pomóc mi nie może

Nic pomóc mi nie może
Bo nie o pomoc proszę
Lecz o rozsądku tchnienie
Co zelży me pragnienie

Pragnienie jezior męczy
Kiedy się w suszy klęczy

5 march 2026

poetry

Kreton
Kreton

-

Kwiatów na łące nie sposób uchować
Patent ten krwią mnie plugawi
To tak, jakbym w dom poszedł
I rozdzierał szaty
A wszystko to byłoby na nic

Ni iskra zapłonie, ni owad zabrzęczy
Bo wszystko to szum, tarabany
Jak być pod nim, legnąć
Przewodzić się dłoniom
Przyjaznym jak przepaść otchłani

Gdy patrzę w jej oczy, spojrzenia nie widzę
Chociaż szeroko otwarte
Czy to w mojej mocy? Czym ja gdzieś zawinił?
Czy wszystko już dawno zatarte?

Dziś chwytam jej rękę i idziemy razem
Tańczymy ostatni nasz taniec
Czy da się prowadzić?
Ulegnie namowom?
Wszystko, co robię jest dla niej

(...)

--- full text ---

10 february 2026

prose

Kreton
Kreton

ch ovrr song thing 100226

Martwy mógłbym być przyjemnie
Nie zależy to ode mnie
Gnicie świata, Schopenhauer
Nie pasuje nic mi wcale

Weźcie ciało i powieście
Bo słyszałem tylko brednie
Skalpel w dłoni podświadomie
Gdyż bez tego nic tu po mnie

Malowałem im obrazy
-W moim domu wszyscy martwi
Płyn go strawił i płomienie
Z łąki mamy fajną ziemię ^_^ !!

Nie chcę tkwić już w zawieszeniu
Zacznę mówić w swym imieniu
Własnym głosem; znam tak wiele
Ciągle błądzę, nic już nie wiem...

29 september 2025

poetry

Kreton
Kreton

-

Wysryw
Jeśli nie chcesz czegoś takiego czytać to proszę nie czytaj nwm




Niechaj legną wszystkie tkanki
W morzu krwi nieokrzesanej
Niechaj to, co targa łbem mym
Ma swój upust gromki na niej
Niechaj tryska w szale nocy
I niech smród się jej roznosi
Kto zobaczy, ten w wymiocie
Zgięciu w pół się nie podnosi
Tak potrafię się urządzić
Takie słodkie przedstawienie
Takie wizje nawiedzają
Myśli me za dnia i we śnie
Tak uciekam ku rozpaczy
Własnej oraz wszystkich bliskich
Znów zwiedziony na manowce
Raniąc siebie ranię wszystkich

29 09 25

26 july 2025

poetry

Kreton
Kreton

-

wiatr zawiał; mur liściasty wzruszył
jego szum miarowy zaczarował uszy
w oddali toczy się tłum obłudnych świateł
nie jest taki straszny, gdy księżyc nad światem
żywy jak wschód słońca; choć noc jeszcze w pełni
on chmury maluje, gwiazd pejzaż dopełni
te zaś w harmonii z pieśnią oznak letnich
co wśród traw wybrzmiewa dajej będą świecić

28.08.2024 r.

18 july 2025

poetry

Kreton
Kreton

Magazyn wspomnień

Znowu w magazynie,
Poparzenia płynem

2 june 2025

poetry

Kreton
Kreton

-

Zieloność na powrót przyrosła do bram
I mieni się w oczach, czy znów radę dam?
Spojrzeniem uraczyć jak kiedyś, jak dawniej
Jej nowe rodzaje rysują się marniej
W moim obrazie, jak w Twym chcę by stały
W ich pięknie, zarysie jak metal odlanym
A nie wątłym suknem, czasem sam nim jestem
Północą, przy Tobie, w zimie albo w lecie
Oglądam się, słowa wytaczam tak marnie
Pozostały rymy; znaczenie przepadnie

31.05.2025 r. ad Ziel. Św. '25

ssshht

9 january 2025

poetry

Kreton
Kreton

-

to my wozimy ten aceton
a drzewa, które mijamy były już tysiąc razy widziane i nie przez nas
na ulicy legną druty
za oknami rozpościerają się pola

...

......niotws lseosmswohe. but enjoy

9 january 2025

poetry

Kreton
Kreton

-

płonące niebo z kłębem chmur
zawracam
zmieniam kurs


znów

nie ma Cię tu

8/9012025

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register