jesienna70

jesienna70, 20 april 2020

wspomnienie 2

przychodziłeś nocami
kiedy ostatnie gwiazdy
rozjaśniały skrzydła
śpiącym aniołom

przynosiłeś pieszczotę
dłoniom stęsknionym dotyku
i spokój sierpniowych sadów
brzemiennych plonem

odległość nie istniała
jakby nie dzieliły nas
brzegi rzek płynących
wśród świerkowych lasów

oddychając lekko
niczym wiatr płożący
ku ziemi wiechlinę
zapadaliśmy w ciszę


number of comments: 1 | rating: 0/6 | detail |


jesienna70

jesienna70, 18 april 2020

***

odszedłeś bezksiężycową nocą
zostawiając w podarunku milczenie
zarzuciłam je na ramiona jak chustę
utkaną z jesiennego deszczu

ciemność rozpostarła skrzydła
niczym sowa patrolująca doliny
stałam w przemokniętej sukience
zdumiona zapadłą ciszą

czasem przychodzę nad rzekę
zzuwam trzewiki i wędruję linią brzegu
spowiadam się z tęsknoty za tobą niezmiennej
jak szept fal pieszczących trzcinowisko


number of comments: 1 | rating: 0/2 | detail |


jesienna70

jesienna70, 14 april 2020

wspomnienie

nocami przychodziłeś pod dom
milczałeś niczym bukowy las
kiedy ostatni klucz żurawi
znikał wśród chmur

uchylałam okno
księżyc srebrzył moją sukienkę
i bawił się jej fałdami
w objęciach trzymałam twój cień

nie bałam się śladu pocałunków
ani tego że zabierzesz mi kawałek duszy
chciałam tylko żebyś najpierw
zatańczył ze mną


number of comments: 4 | rating: 0/4 | detail |


jesienna70

jesienna70, 12 april 2020

z listów do poety 7

a może wciąż jeszcze tęsknię
za ciszą kołyszącą mnie lekko
jak letni wiatr przybrzeżne tataraki

wędrując ścieżką wokół jeziora
wypatruję wśród fal cieni sosen
pochylonych nad wodą

wschody i zachody słońca
kładą blask na szare włosy
milczącego mężczyzny

wyobrażam sobie ciepło jego oddechu
i spokój wyciągniętych ku mnie ramion
nieśpiesznie stawiam kroki


number of comments: 0 | rating: 0/6 | detail |


jesienna70

jesienna70, 2 april 2020

z listów do poety 16

przed snem uchylam okno
wietrzę pokój z drobinek dnia
porcelanowy księżyc przez ażur firanki
obserwuje wieczorne rytuały

maluję karminowe paznokcie
przeglądam w szafie sukienki na jutro
chowam do puzderka kolczyki
połyskujące bursztynami

w wannie rozmyślam o twoich dłoniach
i piszę miłosne wiersze
po sypialni przechadzam się bez piżamy
niechże się księżyc wstydliwie  zarumieni

zasypiam ukołysana różowym winem
to nic że jest ciemno i tylko się domyślam
kształtów kota śniącego w fotelu
wiem za to jaki masz kolor oczu


number of comments: 2 | rating: 0/5 | detail |


jesienna70

jesienna70, 29 march 2020

impresja (jesienna)

możesz mnie spotkać wśród drzew
kiedy tańczę w przemokniętym swetrze
z wiatrem w rękawie

wplatam we włosy liście
i duszkiem wypijam deszcz
a w głowie dźwięczą
spadające krople

z płatkami wrzosów w ustach
liczę nitki babiego lata
wplątane w gałązki jałowca

oddycham lekko
zamieniając w mgłę
tęsknotę za tobą


number of comments: 4 | rating: 0/5 | detail |


jesienna70

jesienna70, 25 march 2020

poranek (wiosenny)

tęsknota ma twoje imię
wyśpiewują je nawet wróble
krzątające się wśród gałązek głogu

nie otwieram oczu
otulona chłodnym jedwabiem
zatrzymuję wspomnienia

czekam na słowa
zdejmujące ze mnie ciężar
przyprószonych marzeń


number of comments: 3 | rating: 0/4 | detail |


jesienna70

jesienna70, 23 march 2020

czekam na ciebie (wiosennie 2)

pod moim oknem forsycja
stroi się w żółtą sukienkę
wietrzyk igra z nią swawolnie
kołysząc zakwitłe gałęzie
 
na dziedzińcu wróble
wyglądają słońca
a trzmiele unoszą się do nieba
w tanecznym korowodzie
 
oparta o płot nasłuchuję
twoich kroków rześkich
niczym młode wino
 
czekam na powiew gorąca
pieszczącego leciutko
odsłoniętą szyję


number of comments: 3 | rating: 0/4 | detail |


jesienna70

jesienna70, 14 march 2020

z listów do poety 6

nocami zapalałam zieloną lampkę
rozpraszając samotność
drugiej strony łóżka

obserwowałam klucze żurawi
przemierzających chmurne niebo
wicher tłukł w okna gałązkami
bursztynowych buków

przychodziłeś bezszelestnie
pod koniec nowiu
obejmowałeś mnie skrzydłami 

nieruchomieliśmy pozwalając
opaść tumanom kurzu
czekaliśmy na ciszę


number of comments: 1 | rating: 0/5 | detail |


jesienna70

jesienna70, 3 march 2020

w bezsenne noce 2

czekam na ciebie
cicha jak mgła
tuląca bukowe pnie
 
księżyc srebrzy
moją sukienkę
bawiąc się jej rąbkiem
 
trzymam w rękach
dzban z ostatnim
kluczem do domu
 
mógłbyś wejść
bezszelestnie
wyciszając żal
 
przecież wiesz
jak tęsknię za śladem
twoich pocałunków
których nie poznałam


number of comments: 1 | rating: 0/2 | detail |



10 - 30 - 100  




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register